Savoir-vivre pytania się o pracę.

Wiadomo, że kto pyta, nie błądzi. W życiu chyba każdego człowieka przychodzi taki czas, kiedy trzeba zacząć rozglądać się za swoją pierwszą pracą, albo zmienić tą dotychczasową na lepszą. Dziś na szczęście w jej poszukiwaniu mogą nam pomóc różnego rodzaju źródła, takie jak przede wszystkim internet, powiatowe urzędy pracy, prasa, czy nasi znajomi i rodzina. Mimo to mamy dość często pojawia się problem, jak zapytać o pracę, aby nie czuć się dziwnie i nieswojo. Na pewno nie należy być nieśmiałym, pracodawcy widzą takie rzeczy, a w swoim zespole nie nikogo takiego. Musimy być pewni siebie no i oczywiście mówić prawdę i nie kłamać. To, w jaki sposób zapytać o pracę zależy, w którym miejscu się znajdujemy. Jeżeli chodzimy od firmy do firmy i chcemy zapytać o jakieś wolne miejsce, wówczas powinniśmy zacząć od przywitania i przedstawienia się. Trzeba też zapytać, czy można zająć chwilkę w sprawie pracy. Możemy dostać odpowiedź negatywną, ale też może być tak, że zostaniemy zaproszeni na krótką rozmowę. Aby dobrze wypaść, bo jak wiadomo, najważniejsze jest pierwsze wrażenie, trzeba być odpowiednio ubranym – schludnie i czysto. Niechlujność, czy nieświeżość to przysłowiowy gwóźdź do trumny i odesłanie nas z kwitkiem, nawet jeżeli usłyszymy: Skontaktujemy się, to już wiemy, że nie mamy po co tam wracać. Tak więc ubiór i pewność siebie. To pierwszy klucz do pozytywnego rozwiązania naszego problemu, czyli znalezienia pracy. Kiedy już uda nam się nawiązać rozmowę z kimś kierowniczym, nie pytajmy. Nie używajmy słowa pytającego: „Czy”, bo wielce prawdopodobnym jest, że otrzymamy odpowiedź, jaka nas nie będzie satysfakcjonować. Zamiast pytania: czy jest jakieś wolne stanowisko u Państwa z firmie? powiedzmy mniej więcej w taki sposób: Chciałbym/chciałabym zostawić Państwu mój dokument aplikacyjny, bo uważam, że potrzebują Państwo takiego pracownika, jak ja. Oczywiście dobór zdań jest tu dowolny, chodzi o to, aby nie pytać, tylko oznajmiać. Może jednym wydawać się to niegrzeczne, bo najpierw należałoby się dowiedzieć, czy w ogóle kogoś potrzebują, ale osoba, z którą rozmawiamy widzi w nas pewność siebie i to, że dalibyśmy sobie radę w niejednych warunkach. Naprawdę nic nie tracimy, a możemy zyskać dobrą i fajną pracę. W Urzędach Pracy nie powinniśmy mieć trudności z pytaniem o to, czy jest jakaś praca odpowiednia dla nas, ponieważ musimy sobie powiedzieć, że każdy, kto tam przychodzi, odwiedza to miejsce w tym samym celu, co my. Na szczęście trochę inaczej sprawa wygląda, kiedy chcemy zapytać o możliwość zatrudnienia osobę, którą znamy, czyli naszego znajomego, albo po prostu kogoś z naszej rodziny. To oczywiście też nie jest łatwo, bo jak wiadomo, z rodziną najlepiej na zdjęciu, no i znajomi raczej dość niechętnie zatrudniają swoich kolegów, czy koleżanki, ale spróbować zawsze można. W tym przypadku nie musimy być aż tak oficjalni, ale również szczerzy i lojalni, więc jeżeli dostaniemy pracę u któregoś z nich, to powinniśmy się starać wykonywać ją najlepiej, jak potrafimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *