Praca i towarzyszące jej emocje

Mnóstwo ludzi chodzi do swojego miejsca pracy tylko po to, żeby zarobić na utrzymanie swoje i swojej rodziny. Niektórzy bardzo lubią zawód, który wykonują. Mówią nawet o sobie, że kochają swoją pracę. Często ludzie tacy to optymiści, którzy zawsze patrzą na świat przez różowe okulary. To nie ich praca czyni ich szczęśliwymi, ale ich nastawienie do niej.
Bywają zawody bardzo trudne, a ich wykonywanie wymaga sporej równowagi emocjonalnej. Taką równowagę trzeba ćwiczyć i nie zniechęcać się niepowodzeniami.
Z takim trudnym zawodem kojarzy się nam zawód lekarza lub policjanta. czy sędziego. Są to osoby, które na co dzień mają doświadczenia z ludzkimi nieszczęściami. Często muszą przekazywać ludziom złe nowiny. Nie każdy potrafi zachować niezbędny dystans. Lekarz wychodzący z sali operacyjnej po nieudanej operacji bardzo ją przeżywa, a nadmiar empatii, którą w sobie nosi może nie ułatwiać mu wykonywania zawodu. Dlatego właśnie tak wiele osób wydaje się niewrażliwych. Postanowili zachować maksymalny dystans do emocji drugiego człowieka. To coś na zasadzie, nie zbliżę się do Ciebie, nie będę przeżywał tak bardzo Twojego cierpienia. Zostaliśmy tak stworzeni, że współczujemy tym, którym dzieje się niesprawiedliwość. Zazwyczaj chcielibyśmy pomóc, ale też jesteśmy bezsilni. To bardzo frustrujące.
Trzeba wielkiej odporności psychicznej i ograniczonego odczuwania empatii, by móc pracować w takim wyczerpującym zawodzie. Ten, kto nie przeżywa tak intensywnie nieszczęść, ma szansę zachować równowagę.
Ci, którzy zadają sobie pytanie jak nie zwariować w pracy, muszą sobie uświadomić, że wiele zależy od nich samych. Dobre nastawienie, ułatwia funkcjonowanie. Warto umilać sobie czas spędzany w biurze czy zakładzie. Trzeba być dla siebie dobrym i wyrozumiałym. Jeśli wykonujesz swoje obowiązki sumiennie i rzetelnie, czujesz, że dajesz z siebie wiele to bardzo dobrze. Nie pozwól, żeby ktoś wykorzystywał Cię jeszcze bardziej. Warto znać swoje granice i nie pozwalać innym na ich przekraczanie. Ludzie łatwo wyczuwają czy jesteśmy asertywni.
W celu zwiększenia swojej efektywności w pracy, warto robić sobie krótkie przerwy, dobrze to wpływa na pracę mózgu. Umysł lubi się koncentrować, ale nie może robić tego ciągle.
Jeśli nasza praca polega na ciągłym kontakcie z ludźmi, możemy być wyczerpani. Zbyt wiele bodźców z otoczenia kiepsko wpływa na nasze emocje. Czujemy się wtedy przeciążeni i zmęczeni. Po dniu pełnym wrażeń, mamy ochotę tylko udać się do łóżka, zasnąć i największym marzeniem jest to, aby nikt od nas niczego nie chciał. Jest to sygnał, że jesteśmy przesyceni stymulacją. Można więc pomyśleć wtedy o zmianie pracy lub o zmianie podejścia. Może nie trzeba sobie brać do głowy zbyt wiele i zachować niezbędny dystans. Pomoże to utrzymać równowagę emocjonalną.
Bagatelizowanie swoich potrzeb może przyczynić się do tego, że prędzej czy później wybuchniemy na niewinnego klienta. Trzeba więc na bieżąco pozbywać się negatywnych emocji i znaleźć na to właściwe sposoby, które działają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *